Wyświetl pojedynczy post
Konrad.
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72260
Stary 10.01.2016, 11:32
Rafal-SWL napisał(a):Wyświetl post
podbijam, Lewandowskim to on nie będzie, a jeśli sprzedał się już teraz, to co by było później? nie ma co płakać po nim, mamy ważniejsze rzeczy na głowie!
Handzlik w ubiegłym roku skończył 17 lat i zadebiutował w ekstraklasie.

Lewandowski w wieku 17 lat grał w Delcie Warszawa... W wieku 18 lat poszedł do rezerw Legii, gdzie został pogoniony i wylądował w Zniczu Pruszków.... Przez dwa lata zapewne forumowi eksperci Legii, również naśmiewali się z niego, że chciał grać w wielkiej legii, a kopie po kartofliskach... Co było dalej każdy wie...

---

Żeby nie było - mojego imiennika na boisku widziałem przez minutę - także nie mam o nim zdania jako piłkarzu. Przestańcie jednak zarzucać tu nazwiskami talentów, które nie wypaliły.

To normalne. Oczywiste jest, że z dziesięciu utalentowanych juniorów, dziewięciu nigdy nie zagra na dobrym ligowym poziomie. Ba, zdarzają sie roczniki, że wszyscy jak jeden mąż pokończą kariery na boiskach 4-6 ligowych...

Mimo to, opłaca sie im płacić niskie pensje, właśnie dla tej jednej perełki, która raz na kilka lat się pojawi. Zresztą, autentyczna historia:

---

Znam dobrze jednego z piłkarzy, z tego słynnego pokolenia mistrzów juniorów. Chłopak bardzo chciał grać w Wiśle, ale jednocześnie miał świadomość, że nie da rady przy Smudzie wskoczyć do pierwszego składu. Menedżer znalazł mu kluby z drugich-trzecich lig, gdzie chciał iść na wypożyczenie. Najpierw jednak chciał podpisać nowy kontrakt z Wisłą - ta jednak nie była zainteresowana.

Nie chcieli zaryzykować kwoty 3 tys miesięcznie! Tyle oferowali mu w trzeciej lidze i tyle chciał od Wisły. Biorąc pod uwagę, że za wypożyczenie też Wisła by dostała jakąś kwotę, oznacza to że ich koszt byłby nawet mniejszy.

Dajesz wiarę? Tyle potrafiłem przy dobrym miesiącu zarobić na rozwożeniu pizzy w wieku 19 lat. Gdyby podpisali z nim dwu letnią umowę to mamy: 24x3= 72 tys złotych. Minus to co przez dwa lata udało by im się załatwić z wypożyczeń - a mogło by się okazać, że nawet by coś zarobili przez ten okres.

Ale ....a, nie. I tyle.

Nie twierdzę, że facet będzie gwiazdą światową. Ale czy naprawdę, przy tak nie wielkich kosztach, nie można było zaryzykować?

Przecież mówimy tu o kwocie jaką Smuda zarabiał w miesiąc...

----

Co do Handzlika i epitetów pod jego adresem, typu:

Rafal-SWL napisał(a):Wyświetl post
podbijam, Lewandowskim to on nie będzie, a jeśli sprzedał się już teraz, to co by było później? nie ma co płakać po nim, mamy ważniejsze rzeczy na głowie!
Bardzo bym prosił, abyś powiedział tutaj na forum ile zarabiasz, komu kibicuje twój szef, właściciel firmy, menedżer itp.

Ciekaw jestem co byś zrobił, gdyby przyszedł do ciebie facet w koszulce Legii, i zaoferował ci pracę w jego firmie, o lepszej pozycji na rynku, i miesięcznie dawałby dwa razy tyle na rękę...

Ech, tak napradwę nie jestem ciekaw - każdy z nas wziąłby tą robotę. Każdy. Wielu z was zapewne pracuje dla jakiegoś żyda z drugiej strony błoń...

Dlaczego? Bo życie to życie. Rodziny nie wykarmisz samym kibicowaniem.

---

Dla tego całego Handzlika piłka nożna to praca. Opcje ma dwie:

- ma talent na miarę ekstraklasy. Czyli wypłynie czy to z rezerw Legii, czy z rezerw Wisły różnica jest taka, że teraz w Legii będzie dostawał więcej kasy.
- nie ma talentu na miarę ekstraklasy. Czyli zgnije w czwartych ligach za parę lat. Różnica jest tylko taka, że w Legii dostanie więcej zanim się go pozdbędą.

W obu wypadkach lepszą opcją, niestety jest Warszawa...

Zresztą, nam kibicom bardzo łatwo mówi się o wierności gdy piłarz ma umiejętności. Ale czy gdyby został w Wiśle tracąc finansowo, po czym po pięciu latach wylądował w Garbarnii za 1500 na rękę, dorzucisz mu się do wypłaty? Podziękujesz mu, że poświęcił kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy złotych dla Wisły? Nie, nawet nie będziesz kojarzył gościa...
Ostatnio edytowane przez Konrad. : 10.01.2016 o godz. 11:34.
Ddf
Odpowiedz cytując