Wyświetl pojedynczy post
siemstein
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72250
Stary 09.01.2016, 11:33
wściekłe pięści węża napisał(a):Wyświetl post

W czasie, kiedy u nas grali Kuczak, Bartosz, Uryga, Marszalik, u nich nie grał żaden młody wychowanek. Nie wszedł nawet z ławki rezerwowych. Oczywiście, że u nas grę tych piłkarzy wymogły braki kadrowe, ale właśnie o to chodzi. W Wiśle kadra nie zmieni się w ciągu tygodnia i nie zostanie poszerzona o 8 zawodników, żebyśmy mieli 2 równorzędne jedenastki, więc w pieprzenie, że w Legii będzie miał większe szanse rozwoju mogą uwierzyć tylko naiwniacy, albo ci, którym się nawet nie chce sprawdzić jak wygląda sytuacja faktyczna.
No i właśnie o tym pisałem parę postów wyżej. Młodzi w Legii po prostu nie dostają szans, a już szczególnie przy Czerczesowie. Takie pier.olenie Handzlika, że nie poszedł za pieniędzmi tylko szansami rozwoju są po prostu śmieszne.
Cytat:
Tylko wtedy gdy będę rywalizowal z najlepszymi sam będę stawał się lepszy . W Wiśle młodym zawodnikom jest ciężko grać i tego nie będę ukrywał .
Cytat z wywiadu z skwk.pl. Sam sobie zaprzecza w jednym zdaniu. Słowa nie jego, a jego agenta/rodziców. Skoro w Wiśle młodym jest ciężko grać, to co dopiero w Legii, gdzie nie oszukujmy się, grają lepsi piłkarze niż u nas, szczególnie na jego pozycji.

Kolejny grajek, który sam za siebie decydować nie umie, albo po prostu myśli, że jest młodym Messim, podczas gdy jego rówieśnicy na zachodzie grają w pierwszych drużynach w swoich klubach. Będzie żałował, że odszedł, nie powącha murawy na poziomie ekstraklasy. A biorąc pod uwagę, jakie parcie na mistrzostwo ma Czerczesow i Legia, jest i szansa że nie siądzie nawet na ławce rezerwowych. Do tej pory kibicowałem chłopakowi, ale wydaje się być kolejnym Stolarskim, który nota bene miał większe prawo żądania większej kasy niż Handzlik, bo rozegrał wiele dobrych meczów w ekstraklasie. Sam nie wiem, który z nich ma bardziej naje.bane w głowie.

Teraz słowa z przed lat Cupiała o młodzieży nabierają większego znaczenia i sensu. Boguś po prostu miał rację. Nawet patrząc na złą politykę jeśli chodzi o szkolenie młodych, po takich akcjach w stylu Stolarskiego czy Handzlika, wprowadzanie młodych traci sens. Dopóki juniorzy nie nauczą się cierpliwości, albo nie będą super-wybitni, niech nie liczą na grę i wysokie zarobki.
Odpowiedz cytując