Najpierw cytaty:
Piotr Dunin-Suligostowski: "
Handzlik ma podpisany z nami kontrakt do czerwca br. Prowadzone były z nim rozmowy o podpisaniu nowego. Zaproponowaliśmy mu godne warunki, a na dziś jesteśmy w posiadaniu informacji, która pojawiła się w mediach, o związaniu się tego zawodnika z innym klubem. Jeśli komu kończy się kontrakt i przy zaproponowanych bardzo dobrych warunkach ich nie przyjmuje, to zawsze istnieje opcja, że może wybrać inne miejsce, inny klub. I może gdzieś indziej dostanie większe pieniądze? To był wybór, jakiego dokonał zawodnik. Takie są na dziś realia i takie mamy informacje.
Myśmy ze swojej strony zrobiliśmy wszystko, aby go zatrzymać, bo uważaliśmy, że jest z Wisłą i z Krakowem mocno związany. Ale wybór należał do niego i do jego agenta - przyznał prezes Wisły.
Konrad Handzlik: " Byłem przygotowany na różne słowa płynące od kibiców Wisły. Rozumiem podejście fanów, bo byłem wychowankiem klubu…Zdawałem sobie sprawę z tego, co mnie czeka, ale poszedłem rozsądną drogę i uważam, że wybrałem dobrze. W Legii mam większe perspektywy i większe pole manewru w kontekście swojego rozwoju"
Teraz trochę faktów i niepotwierdzonych plotek:
Wisła od dość dawna zabiegała o przedłużenie umowy z Handzlikiem. Jeszcze za prezesury Gaszyńskiego kilka razy temat był poruszany jednak piłkarz i jego menadżer odkładali temat na później. Wisła kilkukrotnie prosiła o ustosunkowanie się piłkarza i menadżera do przedstawionej umowy lub przedstawienie warunków piłkarza.
W połowie poprzedniego roku Wisła już zdawała sobie sprawę, że piłkarz i menadżer mają już konkretny plan na karierę piłkarza i w planie tym nie ma miejsca dla Wisły, pomimo tego przedstawiono kolejną ofertę dla zawodnika. Oferta ponownie został bez odzewu.
W Warszawie już w październiku listopadzie byli pewni że piłkarz Wisły wybierze ich ofertę i zgodnie z prawem na pół roku przed końcem umowy złoży podpis pod kontraktem.
Przed piłkarzem oczywiście rozpostarte zostały bajeczne perspektywy rozwoju, dużą rolę odegrał menadżer piłkarza który od początku do końca stawiał sobie za cel wyciągniecie piłkarza z Wisły. Strony ustaliły też że pierwszy rok w Legii piłkarz spędzi na wypożyczeniu (Legia będzie chciała piłkarza mieć u siebie już w zimie) wstępnie piłkarz dostał zapewnienie że będzie miał okazję pokazać się w I lidze w w Zagłębiu Sosnowiec.
Swoją rolę choć bardziej marginalną odegrał Rafał Janas trener kadry U-18 który w swojej opinii przekazanej piłkarzowi stwierdził że przejście do Legii będzie dla piłkarza korzystniejsze niż dalszy rozwój w Krakowie.
Na pozyskaniu piłkarza szczególnie zależało Leśnodorskiemu nie tylko ze względu na jego talent ale na pokazanie lidze że Legia może w tej lidze mieć każdego kogo chce.
Handzlik jeszcze w końcówce poprzedniego roku był w Warszawie gdzie perspektywy rozwoju rysował mu sam dyr akademii Legii Pan Mazurek.
Reasumując: Wisła zrobiła naprawdę wiele aby Handzlik został w Krakowie. Góra pamiętając sytuację ze Stolarskim dużo wcześniej zaczęła pracować nad nową umową niestety druga strona od początku miała inny plan na załatwienie sprawy.
Powyższy opis sytuacji nie musi być w 100% odzwierciedleniem tego jak sytuacja przebiegała naprawdę jednak z informacji które mam tak to się mniej więcej odbywało.
PS:
shaggy napisał(a):

|
Na pozyskaniu piłkarza szczególnie zależało Leśnodorskiemu nie tylko ze względu na jego talent ale na pokazanie lidze że Legia może w tej lidze mieć każdego kogo chce.
|
Nieoficjalna strona legii czyli wesz(7)lo podała że Hamalainen na badaniach w Warszawie.
Potwierdza się to, że Koralikowi szczególną frajdę sprawia sprowadzanie piłkarzy Lecha Polonii Widzewa czy Wisły skoro zdecydował się przepłacic i uczynic najlepiej opłacanym pilkarzem Fina z pensją na poziomie ok 450 tys euro + kwota za podpis ok 100 tys