Wyświetl pojedynczy post
17wojownik
Member
 
 
Od: 10.2015
Skąd: Prądnik Biały

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#33
Stary 08.01.2016, 17:36
Najlepszy mecz: Wisła A - Gwiazdy Wisły 6:1. To spośrod sparingów, a z granych na poważnie to w mojej opinii i to bez żadnych aluzji do Teda - Wisła-Śląsk 4:2 (28 sierpnia). Graliśmy po prostu z polotem, Śląsk nie miał wtedy jeszcze takiego kryzysu jak Lech i Jaga - w meczach z nami.

Najgorszy mecz: Bełchatów-Wisła 3:1 (28 lutego). Był to przedostatni mecz Smudy, wg mnie gwóźdź do jego trumny, bo późniejsze 0:1 z Zawiszą było tylko potwierdzeniem stanu faktycznego. W tym meczu nie szło nic, a graliśmy z największymi wiosennymi ogórami.

Plus roku:
1. Mąka - za bycie liderem.
2. Akcja "Wisła Kraków to nasza historia" - nie dałem jej na miejscu nr 1 ze względu na jednak niską frekwencję.
3. Paweł Brożek - doceniam go za jego wiślackość, za trzymanie całej naszej ofensywy, za to że nie doceniają go inni, a zasługuje.

Minus roku:
1. Trupy wypadające z szaf Bednarza i innych (Genkow, Mandziara, Jovanić, Smuda).
2. Frekwencja - ciągle jest trzecia w Polsce, ale uważam, że stać nas na wyższą liczbę, niż ok. 12000/mecz.
3. Robert Gaszyński - liczyłem na więcej; nie zawiódł, ale chyba miał związane ręce (Cupiał, UFA, trupy z szaf).

Nadzieja 2016: Pawłowski, ja naprawdę w gościa wierzę.
Odpowiedz cytując