|
"Denerwuje mnie tylko to jak zarzucają mi ludzie ze zrobiłem to dla pieniędzy . Absolutnie nie ."
Przepraszam bardzo, ale nie wierzę w taką bajeczkę. Wisła dawała mu 500 zł, Legia dawała 300 zł, (wstawcie obojętnie jakie kwoty tak, aby wiślacka była wyższa), ale ten szlachetny wiślak, który marzy o powrocie do Krakowa odrzucił lepszą wiślacką kasę i poszedł się rozwijać.
Oczywiście, że Legia dawała mu lepszą kasę. IMO prawdziwa odpowiedź powinna brzmieć: poszedłem do Legii NIE TYLKO dlatego, że zaproponowali mi lepszy hajs.
A ten rozwój, to stawiam dolary przeciwko orzechom, że będzie w III-ligowych rezerwach Legii albo na wypożyczeniu - co najmniej do końca jego wieku juniora. Nie sądzę, aby zadebiutował w Legii A do 30.06.2017.
|