|
Rozwijał w Wawie, to on będzie co najwyżej dywan przed Nikolicem....
Jakby mu zależało na Wiśle i rozwoju (!), to poprosiłby Wisłę, żeby go wypożyczyli gdzieś. W słabej kadrowo Wiśle nie ma szans na grę, więc przechodzi do mocarnej Legii bo tam bedzie mial wieksze szanse? Jakby jeszcze powiedzial, że idzie do (L) bo chce się czegoś nauczyć od lepszych zawodników, albo po prostu nie ściemniał i powiedział "piłka to mój zawód, muszę zarabiać", to bym go szanował. Tak jest dla mnie większym śmieciem niż Kokoszka.
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|