|
Co do Małeckiego to również jestem na nie. Po za tym, że gość jest bez formy (w Pogoni zagrał naprawdę dobrze może kilka razy) to jeszcze będzie dzielił nas, jako kibiców na trybunach. C będzie krzyczeć jego nazwisko a reszta będzie gwizdać, tak jak na ostatnim meczu z Pogonią.
Jeżeli ktoś odpowiedzialny za jego powrót liczy, że Patryk w Wiśle odbuduje formę, to żeby się nie przeliczył.
|