Niby jak? to nie są pieniądze Cupiała tylko Telefoniki.
Czary, mary.. ale tak to nie działa
Gdy Leśnodorski z tym drugim przejmowali Legię to dług wobec ITI wynosił chyba coś 250 mln zł. Wyparowały? umorzyli w 100%? ktoś to spłacić raczej musiał.
To jednak jest nieco inna sytuacja. Gdy ITI odchodziło to np. Walter nie pozostał właścicielem Legii.. bardziej pogmatwane.. w tej warszafce wszystko jest do góry nogami.. tak samo akcja ze stadionem, koniec końców, Legia na nim zarabia nawet wtedy gdy miasto organizuje na nim koncert.. przez cały rok na nim zarabiają choć 60% imprez Legia nie organizuje i robią co chcą. Inni zaś snuli teorie spiskowe o Kulczyku, który miał coś tam wykładać z kieszeni na Legię nie wychylając się.