krzaq12 napisał(a):

Masz racje, że budżet nie zawsze jest właściwym odzwierciedleniem, zdaję sobię z tego sprawę, tym bardziej biorąc pod uwagę nasze długi.
Jednak pomimo tych długów byliśmy w stanie zatrudnić parodystę Jankowskiego i Sadloka, bo ktoś zaproponował im większe pieniądze, niż dostawali w Ruchu i głównie dlatego wybrali Kraków.
Przykład Lechii jest wymowny ale tam była bardzo komiczna sytuacja bo ściągano piłkarzy na ilość nie jakość, chciano wszystko zrobić i wygrać zbyt szybko, mam wrażenie że w przeciągu 1 góra 2 okienek transferowych zbudować kolosa na miarę PL ligi, a to nie w obecnych czasach niemożliwe.
Piast Gliwice to rzeczywiście poukładany klub, ale jest jeszcze jedna rzecz, gdzie finansowo prezentujemy się lepiej.
Wpływy z biletów. Średnia frekwencja w Gliwicach wynosi ok 6 tys., w Krk to niespełna 13 tys.
Piast ponosi chyba nawet wyższe koszta utrzymania swojego stadionu (mowa o 3 mln zł. rocznie) niż Wisła Kraków, a więc nawet nasza marna frekwencja daje więcej PLN.
Choć wiadomo długi, długi, cały czas o sobie przypominają. Oby to się zmieniło jak najszybciej
|
Juz to kiedys tlumaczylem...
Nie porownuj ruchow transferowych Wisly do Ruchu czy Piasta. Mimo pustki w kasie wciaz mamy inne priorytety, dlatego pozyskiwano zawodnikow i oferowano im dosc przyzwoite kontrakty z jedna mysla. Ze to pomoze wrocic na pudlo i mimo klopotow, pozwoli wciaz liczyc sie o walke mistrzowska. Niestety takiemu klubowy nie przystoi jasna deklaracja - gramy o przetrzymanie...dlatego zaden prezes od kilku sezonow nawet nie przebaknol o koncowych celach.
Wszystkie nasze ruchy o tym swiadcza. Przeciez mozna zatrudnic rzemieslnikow co da nam spokojnie utrzymanie, jednak my szukamy, wciaz nawet nawet placimy, liczymy ze nowi pociagna druzyne w gore. Kiepsko to wychodzi, gdyz apetyty byly duze i niestety kosztowne.
A co do Piasta. Gadacie ze to poukladany klub, bo jest w czubie i tyle. Wrecz przeciwnie, to mikrus na glinianych nogach. Dzisiaj jest 6tys co i tak jest zenujace majac lidera, a w normalnych warunkach tam smiga 3,4 tys i nawet mniej. Teraz sa nad kreska, gdyz maja pilkarzy za niskie pensje i niestety na krotkicha kontraktach...co sie odbije po sezonie. Wiekszosc odejdzie za darmo i beda mieli problem. Nie powtorza drugi raz takiego sezonu...
Polonia Bytom, Sosnowiec...tez mieli swoje 5 minut. Wszystko pryslo szybciutko i liga ich zjadla. Piast to klub identycznej szufladki.