Wesoły Romek napisał(a):

|
W dniu dzisiejszym jegomość Białoński ostatecznie się skompromitował. Coś takiego nie może przejść bez echa. Temu Panu już dziękujemy. Następny w kolejce jest Staszak, który 3 dni temu skomlał i błagał o jakieś wieści z klubu a od dwóch dni sypie "informacjami". To nie są dziennikarze. To zwykłe hieny, które żywią się padliną zdobytą na forach i twitterach. Prawdziwi dziennikarze, których już prawie nie ma, nie musieli błagać o informacje. Oni je po prostu mieli. I pomimo tego, że je posiadali, często dla dobra sprawy nie ujawniali za szybko. Choćby dlatego, aby jakieś Filipiaki czy inne Piasty nie sprzątnęli nam sprzed nosa takiego pepika. jak to powiedział Michniewicz - transfery lubią ciszę. No i Pogoń ma kolejnego ciekawego grajka. Coś czuję, że ten Paixao był taką samą zmyłką jak Obraniak. Oby skuteczną.
|
Dziennikarstwo sportowe w Polsce umarło wraz z gazetą Tempo. Co do transfery tego Czecha to pożyjemy zobaczymy. W naszej obecnej sytuacji nie możemy wybrzydzać. Jednak powinniśmy szukać w II i III lidze i to powinien być jeden z priorytetowych celów na letnie okienko.
Żałuje tylko, że u nas wszystko musi być na już. Zawsze wydawało mnie się, że człowiek inwestujący grubą kasę w cokolwiek uczy się na porażkach i wyciąga wnioski. Taktyka - kupujemy najlepszych wynik ma być na już sprawdzała się kiedy było u nas bogactwo w kasie. Teraz się to zmieniło, więc i plany powinny się zmienić na długofalowe. Daleko nie trzeba szukać, aby znaleźć wzór - Victoria Pilzno.