|
W dniu dzisiejszym jegomość Białoński ostatecznie się skompromitował. Coś takiego nie może przejść bez echa. Temu Panu już dziękujemy. Następny w kolejce jest Staszak, który 3 dni temu skomlał i błagał o jakieś wieści z klubu a od dwóch dni sypie "informacjami". To nie są dziennikarze. To zwykłe hieny, które żywią się padliną zdobytą na forach i twitterach. Prawdziwi dziennikarze, których już prawie nie ma, nie musieli błagać o informacje. Oni je po prostu mieli. I pomimo tego, że je posiadali, często dla dobra sprawy nie ujawniali za szybko. Choćby dlatego, aby jakieś Filipiaki czy inne Piasty nie sprzątnęli nam sprzed nosa takiego pepika. jak to powiedział Michniewicz - transfery lubią ciszę. No i Pogoń ma kolejnego ciekawego grajka. Coś czuję, że ten Paixao był taką samą zmyłką jak Obraniak. Oby skuteczną.
|