|
Mam takie pytanie do zorientowanych:
Mam starego desktopa - ponad 10-letniego, którego głównie używam do przeglądania netu, oglądania filmów i przeglądania i edycji pdfów, ewentualnie podstawowej edycji grafiki.
Mam płytę główną Asusa m2n sli deluxe i dwurdzeniowy procesor Athlon 4400+ (2,3Ghz), do tego 4Gb RAM-u (800Mhz). Do celów, których używam kompa, generalnie jest ok, choć czasem, przy przeglądaniu neta, potrafi się spocić. Ostatnio zacząłem się zastanawiać, czy nie warto byłoby wymienić procek na Athlon x4 620 (2,6Ghz) żeby przyspieszyć trochę tego dziadka. Moja płyta ten procesor obsługuje. Takie procesory można wyrwać do 200zł na allegro, a tyle jestem w stanie wydać żeby poczuć różnicę. Pytanie tylko czy faktycznie przyspieszy mi to kompa (czy ta zmiana będzie odczuwalna), i czy jest to operacja warta ceny. Już z samej matematyki wychodzi że 4x2.6 > 2x2.3, ale czy różnica będzie faktycznie ponad dwukrotna?
Dodam, że na razie nie planuję wymiany kompa, bo ten spełnia (choć czasem muli) swoje zadania, a laptopa nie potrzebuję. Pomyślałem że może to być dość tani sposób żeby odmłodzić trochę mojego starego PC.
|