|
Bez wypłaty odszkodowania się nie obejdzie, to nie Kaziu Moskal - Wiślak pełną gębą, który zrezygnuje z odprawy. A znowuż jak on nic nie pokazuje i nie podnosi się z ławy, to kto go weźmie ? Żeby była jak kolwiek szansa pozbycia się go przed upływem kontraktu nie tracąc przy tym pieniędzy on musiałby grać.
Widać, ze to nie jest typ pracusia czy szybkościowca i tego nie poprawi - on raczej chciałby rzucać podania albo pograć klepę. W Portugalii gra nawet słabszych drużyn jest bardziej poukładana, ogólnie więcej się myśli na boisku niż w Polsce, a mniej walczy fizycznie. Dlatego tam on grał i to nawet dobrze, tak, że kupili go Arabowie, a mało inteligentny piłkarsko Braientos siedział w rezerwach.
Dużo zależy od niego, jak ma ambicję się przygotować dobrze do rundy, to może nie będzie tak źle. Jakieś tam umiejętności ma, ale może się najzwyczajniej w świecie okazać, że jest na polską rąbankę za miękki.
. .
|