|
Spadek frekwencji to nie jest sprawa tego, czy ubiegłego sezonu, ale wieloletnich zaniedbań klubu, gdzie marketing leży i kwiczy. Raz na jakiś czas pojawia się u nas coś ciekawego w tej materii, ale i tak mam nieodparte wrażenie, że to jest robota, w której nie ma żadnych krótko- i długoterminowych planów. Ale z drugiej strony co się dziwić - pracownicy zmieniają się pewnie tak często, że nawet nie ma jak ich rozliczać...
Ostatnio edytowane przez enzo : 10.01.2016 o godz. 02:04.
|