Dariook napisał(a):

No to szalik w majty i na mecz. Albo daj zonie i niech schowa do torebki.
Prosze nie ....... kocopolow, bo nikt nie bedzie atakowal rodzica z dziecmi idacego na mecz. Ciezko naprawde odniesc sie do takich bzdur i racjonalnie z nimi dyskutowac.
I nie wierze ze duzo przezyles czy duzo widziales. Bo bys nie paplal takich tvn-skich bzdur. Ja wyrastalem na R22 i wiem, ze teraz to jest normalnie, mozna byc kibicem jesli tylko sie nim chce byc.
Dla mnie nienormalne jest to, ze ktos sie moze bac wyjsc z domu, ze odmawia sobie czegos co lubi. Gdzie w dzisieszych czasach mozna zaliczyc w....... nawet za rogiem i za byle co.
|
Wnosząc po Twoim awatarze to nie sądzę żebym więcej widział. Pewnie jesteś mega kozakiem dlatego w dyskusji z Tobą na te tematy nie mam szans, bo sprowadzisz mnie do swojego poziomu i pokonasz doświadczeniem. A teraz podam Ci przykład.. Wyobraź sobie że masz dzieciaka 5 letniego i mieszkasz na jakimś powiedzmy Dąbiu. Chcesz iść z nim normalnie na mecz i ubierasz się z nim w szalik żeby po prostu poczuł że idzie na mecz, nie dla lansu... Zrobisz tak czy nie? To jest patologia z którą się nie wygra. Ludzie którzy jeżdżą na mecz już przyzwyczaili się do tej patologii i uznali że tak jest normalnie. Nowym potencjalnym ciężko to zrozumieć. To ich też odstraszy. W miastach bez derbów też mają problemy z frekwencją dlatego penie nie jest to problem główny jako taki. Dla mnie jest to jedna z wielu cegiełek przyczyniająca się do spadku frekwencji. Nie wiem jak jest na zachodzie np. w Niemczech gdzie jeździ kilkadziesiąt tys. ludzi na mecze. Czy też tam można dostać wp... za barwy poruszając się w obrębie jednego miasta czy nie dlatego nie porównuję. Na tym kończę ten temat. Bez odbioru.