Barti napisał(a):

|
Moja dziewczyna od blisko 15 lat jest moją żoną i nigdy nie musiałem się przed nią lansować a zwłaszcza w barwach. Mowa jest o podniesieniu frekwencji. Normalny człowiek który przyjedzie na mecz z innego miasta i przejedzie się w barwach z dworca może liczyć się z utratą zdrowia a w najgorszym wypadku życia. Czy to jest według Ciebie normalne? Tylko nie pisz mi że tak nie jest bo już za długo mieszkam w tym mieście i zbyt wiele widziałem i przeżyłem. Ja z tego na szczęście wyrosłem. I uwierz mi nikt normalny nie poświęci rodziny ani dziecka dla pewnych spraw. Jak ją założysz a może już ją masz to zrozumiesz gdzie są priorytety.
|
No to szalik w majty i na mecz. Albo daj zonie i niech schowa do torebki.
Prosze nie ....... kocopolow, bo nikt nie bedzie atakowal rodzica z dziecmi idacego na mecz. Ciezko naprawde odniesc sie do takich bzdur i racjonalnie z nimi dyskutowac.
I nie wierze ze duzo przezyles czy duzo widziales. Bo bys nie paplal takich tvn-skich bzdur. Ja wyrastalem na R22 i wiem, ze teraz to jest normalnie, mozna byc kibicem jesli tylko sie nim chce byc.
Dla mnie nienormalne jest to, ze ktos sie moze bac wyjsc z domu, ze odmawia sobie czegos co lubi. Gdzie w dzisieszych czasach mozna zaliczyc w....... nawet za rogiem i za byle co.