fialo napisał(a):

W budżecie na rok 2016 nie ma ani słowa o podwyższeniu kwoty wolnej od podatku o nawet 1 zł.
Czyżby Populizm i Socjalizm oszukał swoich wyborców?
|
Rozmawiałem z jednym z Was, na 2016 rok to nigdy nie miało wejść co najwyżej od 2017, był przecież spór o to

Uchwalone miało być w 2016 ale wejść w życie z nowym budżetem w 2017. Jak będzie zobaczymy. Każdy z was chciałby aby obietnice spełnili po 2 miesiącach...
BTW jeśli nie wjedzie w 2017 to muszę spełnić pewną obietnicę
Wczoraj uchwalono (czytałem rano na pasku TVN), podatek bankowy a więc coś w ramach obietnic się dzieje. Nie od razu wszystko zostanie wprowadzone mają na to 4 lata a nie 4 miesiące! To tak na marginesie Wiesniak

co do tego Harrego Pottera to za Pana ".... Dupa i Kamieni Kupa" byli zatrudnieni jeszcze lepsi Hobbici
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/sienk...zyszlosc/qr2ty
Cytat:
Stawka podatku bankowego wzrośnie z 0,39 do 0,44 proc. w skali roku - taką poprawkę zgłoszoną przez PiS uchwalił Sejm we wtorek późnym wieczorem.
- Stawka wynosiła na początku 0,0325 proc. Mamy poprawkę o podwyższenie tej stawki do poziomu 0,0366 proc. podstawy opodatkowania miesięcznie - zapowiedział wczoraj poseł Wiesław Janczyk (PiS). - Jedynym powodem takiego działania jest wola uzyskania wpływów podatkowych na planowanym poziomie, który jest wpisany również do projektu ustawy budżetowej na rok 2016.
Roczne wpływy do budżetu miałyby wynieść według PiS 4,4 mld zł. Oprócz podwyżki stawki podatku posłowie zgłosili poprawki sugerowane wcześniej przez opozycję, m.in. wyłączenie z podstawy opodatkowania papierów skarbowych czy zniesienie podwójnego opodatkowania aktywów spółdzielczych banków zrzeszających.
- Dlaczego rząd akceptuje najwyższy podatek bankowy na świecie? Czy rozważacie, że będą przez to zagrożone oszczędności Polaków? - pytała Krystyna Skowrońska (PO). W odpowiedzi wiceminister finansów Konrad Raczkowski podkreślił, że w Polsce obowiązuje za to niższy podatek CIT niż w niektórych krajach UE.
Z kolei posłowie Nowoczesnej przypominali o skutkach nałożenia na banki i ubezpieczycieli nowego podatku. Według opozycji przedsiębiorcy będą szukać alternatywnych źródeł finansowania lub finansowania poza granicami kraju, więc podwyżki dotkną przede wszystkimi osoby fizyczne.
Posłanka Paulina Hennig-Kloska (Nowoczesna) przypomniała, że konsekwencje mogą dotknąć pracowników branży bankowej. - Już jeden z banków w Polsce zapowiedział dosyć spore zwolnienia - powiedziała. Chodzi o PKO BP, który zapowiedział zwolnienia grupowe. W przyszłym roku pracę może stracić ponad 800 osób.
Zwolnienie do 1706 osób i likwidację 65 oddziałów szykuje też Bank BPH. Jego prezes Richard Gaskin przyznaje, że na decyzję miały wpływ nie tylko niskie stopy procentowe czy gwałtowny wzrost wartości szwajcarskiej waluty, ale też dodatkowe obciążenia nakładane na branżę bankową.
|