Dariook napisał(a):

Nie nie maja racji.
Chlopie jak juz musisz koniecznie lansowac sie w barwach przed swoja dziewczyna to nie zakladaj, ze je odrazu stracisz. Nie wiem, tak bardzo Ci do twarzy w trojkolorze, ze nie masz nic lepszego by zarzucici na wypad z dziewczyna?
Zamiast sie mazgaic to proponuje nastepnym razem zabrac kolege jesli juz tak bardzo sobie chcesz smigac po miescie w naszym szalu.
Sorki, ze to napisze ale...Tych ludzi nie odpycha do klubu soczysta przyspiewka czy kilku karkow na trybunach. Tych ludzi paralizuje paniczny strach przed watacha uzbrojonych zydow, zapowiadanych przez Pochanke.
Przeciez to jest zenujace. Ktos odmawia sobie meczu bo jest ....a zniesmaczony !
|
Moja dziewczyna od blisko 15 lat jest moją żoną i nigdy nie musiałem się przed nią lansować a zwłaszcza w barwach. Mowa jest o podniesieniu frekwencji. Normalny człowiek który przyjedzie na mecz z innego miasta i przejedzie się w barwach z dworca może liczyć się z utratą zdrowia a w najgorszym wypadku życia. Czy to jest według Ciebie normalne? Tylko nie pisz mi że tak nie jest bo już za długo mieszkam w tym mieście i zbyt wiele widziałem i przeżyłem. Ja z tego na szczęście wyrosłem. I uwierz mi nikt normalny nie poświęci rodziny ani dziecka dla pewnych spraw. Jak ją założysz a może już ją masz to zrozumiesz gdzie są priorytety.