|
Prawda jest taka, że na frekwencję w 80% ma wpływ sukces sportowy a nie bluzgi na stadionie, no błagam... 7egia ma najlepszą frekwencję w lidze nie dlatego, że na żylecie zrywają kwiatki i śpiewają ballady tylko dlatego, że rok w rok grają o mistrza i coś znaczą a ludzie widzą, że ich chodzenie na mecze ma jakiś cel. A u nas? Kto niezdecydowany wyda te kilkadziesiąt złotych na mecz dla Wisły która walczy o 8 miejsce? Szukacie powodów słabej frekwencji w bluzgach które były zawsze i zawsze będą nie tylko w PL, a zapominancie, że ostatni mecz u siebie wygraliśmy w sierpniu...
|