regan napisał(a):

To jest demagogia. Nikomu dwie czy trzy ku.rwy na mecz nie przeszkadzają jak gramy o mistrzostwo, o ligę mistrzów, jak rządzimy w lidze...
Nie w tym jest rzecz, nie ulegajmy populizmom histeryków
|
nei mowię,ze gdybysmy spiewali "szla dzieweczka do laseczka' to zapełniłby sie cały stadion.napisałem,ze mam przykłady wsród znajomych,ze nie wezma dzieci na mecz bo kiedyś byli z zonami i po paru bluzgach nei chca one teraz puscic tychże dzieciaków na stadion.w moim przyopadku to jest piatka dzieci (chodzi o dzieciaki kolegów oczywiście

).napisalem wyraźnei,ze byłoby pare biletów więcej sprzedanych.jak wiec widzisz komus jednak przeszkadzaja.nie wiem jaka to jest skala moze tylko te pięc biletów więcej moze pięćfdziesiat,może pięcset a moze jeszcze wiecej.nie mwo wiec o demagogii.