SlawekS napisał(a):

Z pięcioiletnią córką byłem na Lechii ale na Legię, Cracovię czy jeszcze kilka innych meczy z pewnością bym jej nie zabrał. Ja wiem na których meczach nie powinno być bluzgów ale ilu jest kibiców (pikników) którzy raz się wybrali na mecz z rodziną i więcej już nie pójdą.
Kiepska frekwencja to wynik wielu rzeczy, ale sami też nie jesteśmy bez winy. Pewnie mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że każdy okrzyk na meczu "Cracowia (Legia, etc.) to stara k ..." to kilku, kilkunastu lub kilkudziesięciu kibiców na kolejnym meczu mniej. Oczywiście chodzi mi o tych którzy pojawili się na meczu po raz pierwszy lub po raz pierwszy po długiej przerwie.
|
Pokaz mi stadion w Europie gdzie nie ma bluzgow.