|
Oczywiście, że nie. Mamy zagrać cały sezon i na tej podstawie wyliczyć średnią. To chyba oczywiste. Zostało 5 meczy u siebie.
A, no i do liczenia średniej oczywiście poslugujemy się liczbą sprzedanych biletów, jak w calej lidze, skoro to do ligi jako całości się odnosimy, a nie post bednarzowską liczbą osób, które faktycznie były na trybunach. Tego nikt poza nami nie robi i dobrze, że na ostatnim meczu też podano tylko 1 wynik. Nie musimy być świętszymi od papieża.
Co do tego jaki wynik jest wstydem, a jaki nie, to asekuracyjnie teraz podnosisz ten temat i mówisz o 10 000 a odnosisz się do czynników obiektywnych, że tak je nazwę i do tego jak być powinno. Zapominasz spojrzeć na frekwencję na innych stadionach i na to co ta liga ma sobą do zaoferowania. W Szczecinie masz po 3000 osób na mecz. We Wrocławiu czy Gdańsku też mniej niż u nas, a są to miasta z 1 klubem. Czy ci się to podoba czy nie nawet będąc w kryzysie przyciągamy na stadion te ~10 000. Nie jest to wymarzony wynik, ale może być znacznie gorzej.
Co do dojazdu na stadion, to pamiętam, że kiedyś pojawiła się inicjatywa, żeby puścić przez ul. Reymonta autobus miejski. Był wątek na forum o tym i zachęty do słania maili do odpowiednich instytucji. I nawet tutaj znalazły się mądre głowy, które twierdziły, że to zbędne i w ogóle dajcie spokój. Dodatkowe linie na mecze też by się bardzo przydały, ale skoro możliwości ludzi z UMK i MPK przerasta puszczenie dodatkowych tramwajów po wydarzeniach ("eventach") w Kraków Arena, to nie ma co liczyć na cud.
Ostatnio edytowane przez wściekłe pięści węża : 26.12.2015 o godz. 12:27.
|