Wyświetl pojedynczy post
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#212
Stary 24.12.2015, 14:12
wiertar napisał(a):Wyświetl post
a co ma owiedziec

przyszedlem do klubu w ktorym nie ma pieniedzy, w sumie to jedyny klub ktory sie do mnie zglosil, a troche lipa siedzieć na bezrobociu. posiedze pewnie do konca roku a moze krocej, co za roznica jak i tak beda musieli mi wyplacić cały kontrakt. c odo zawodnikow to moze uda sie jakichs sciagnac z 1 ligi, a jak nie to trudno, przynajmniej wytlumaccze sie ze nie mialem kim grac....
A co miałby powiedzieć, aby go nie krytykowano?

Trzeba mu dać szansę, bo jeśli od 1 dnia pracy będziemy go szczuć na każdym kroku to nic z tego nie będzie. A czym on sobie zasłużył, bo go gnoić zanim zdążył zrobić cokolwiek?

Choć początkowo załamywałem ręce i myślałem podobnie to zmieniam zdanie. Facet ma ambicje i jeśli Cupiał sypnie kasą i wzmocnimy się 3-4 zawodnikami to ma szansę poukładać zespół. W Śląsku do momentu całkowitego wyprzedania drużyny trzymał niezły poziom (pucharowy).

Bez transferów.. teoretycznie startuje z tego samego poziomu co Moskal, który przynajmniej utrzymywał drużynę w czołowej 8. Jeśli drużyna spadnie to nie będzie przebacz, będzie miał plamę w życiorysie. Będzie poza tym persona non grata w Krakowie.

Bardziej jednak niż on, plamę będzie miał Cupiał, więc wierzę, że zrobi przynajmniej niezbędne minimum (wyrównanie płynności, wypłat dla pracowników, jakiekolwiek wzmocnienia), by nie mieć sobie nic do zarzucenia.

Za dużo ludzi pracuje w tym klubie, by wszystkim los Wisły był obojętny. A i powiem więcej - nikomu nie jest.
Odpowiedz cytując