a co ma owiedziec
przyszedlem do klubu w ktorym nie ma pieniedzy, w sumie to jedyny klub ktory sie do mnie zglosil, a troche lipa siedzieć na bezrobociu. posiedze pewnie do konca roku a moze krocej, co za roznica jak i tak beda musieli mi wyplacić cały kontrakt. c odo zawodnikow to moze uda sie jakichs sciagnac z 1 ligi, a jak nie to trudno, przynajmniej wytlumaccze sie ze nie mialem kim grac....