|
Najlepszy mecz: Wyjazd do Bielska. Dominacja totalna. Więcej nie trzeba pisać.
Najgorszy mecz: Zdecydowanie ostatni z Lechem w Poznaniu, potem długo, długo nic. Wiele osób pisze derby, ale tam nie zasłużyliśmy na porażkę tak bardzo. Z Lechem wyglądaliśmy jak dzieci z podstawówki grające z chłopakami z liceum.
Plus sezonu: Gra za trenera Moskala. Gdyby nie sędziowie, to w momencie zwalniania Kazia bylibyśmy koło podium. Po tym wszystko się posypało.
Minus sezonu: Tutaj ciężko wybrać trzy, bo było ich tak wiele. Na pewno zwolnienie Moskala. Na pewno burdel organizacyjny i długi. Trzeci - jesteśmy jednym z głównych kandydatów do spadku. Od wielu lat niebywałe. Dodałbym jeszcze frekwencje, ale ona jest następstwem powyższych.
Nadzieja 2016: W tym problem, że straciłem już jakąkolwiek nadzieję. Pozostaje wierność temu klubowi, nawet jeśli będzie ona bolesna. I mam nadzieję, że będzie więcej takich osób i nie pozwolimy żeby z Wisłą stało się to co z ŁKSem, czy Widzewem.
|