Lukasz napisał(a):

Jedni musza nogę złamać by nie przyjść na mecz, inni aby przyjść muszą zostać zachęceni filmikiem czy nazwiskiem. Jednych i drugich jest na oko po równo.
I co z tym zrobisz, skoro tak jest?
|
Tak jest i wlasnie nad tym ubolewam.
P.S. Nie przeszkadza to jednak tym leniwym, narzekac, na zarzad, prezesa, trenera, pilkarzy itd.