Wyświetl pojedynczy post
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#10888
Stary 23.12.2015, 12:26
dj_ibutti napisał(a):Wyświetl post
Masz racje, ale tylko cześciowo. Zadaj sobie pytanie czy walcząca o mistrzostwo Wisła gromadziła by na każdym meczu 33 tys? Nawet jakby to Ronaldo przyszedł grac, to by tyle osób na każdym meczu nie było. Na frekwencje składa sie wiele rzeczy, jak choćby sytuacja gospodarcza w kraju, pogoda itp.

Teraz zadaj sobie pytanie, czy klub w tej sytuacji finansowej powinien ryzykować np. Zwiększeniem nakładów na marketing, czy np kupno Ljubji (ktory miał Legii gwarantować większa frekwencje), czy np zatrudniając Ancellottiego.

W tym równaniu masz za dużo zmiennych, zeby można było oprzeć na nich wyjście z kryzysu. Te same zmienne doprowadziły DE facto do tej sytuacji. Jakis mózg wpisał do budżetu awans do PE i względem tego zaciągał zobowiązania ponad stan kasy.

I teraz dochodzimy do kluczowej kwestii - nie wydaje sie kasy, której sie nie ma. Pojawiają sie w mediach głosy o nowym rozdaniu. Dla mnie to wyglada na dokładnie to co zrobiła córka Cupiała w TF. I tak mamy Impel na koszulkach, kosztem długu. Mamy Dunina za prezesa i budżetowego trenera, ktory moze acz nie musi wypalić. Mamy tez plotki o Smudzie-dyrektorze - mam nadzieje kosztem jego zaległej wypłaty. A transfery? Malecki i Chrapek?

IMHO wreszcie ktos poszedł po rozum do głowy. I tego kogoś upatrywałbym w osobie nowego prezesa, ktory w TS udowodnił ze unie pracować w trudnych finansowo warunkach. Ja bym jeszcze po Euro sprzedał Mąkę, Guzmica i Dzikiego. Zredukował dług do zera lub minimum i kupić dwóch trzech gości z 1 ligi.

A potem zaczac budować.

Oczywiście jest to wszystko okupione ryzykiem spadku, ale czy faktycznie tak jest? Po pierwsze to mamy za sobą najtrudniejsze mecze rundy. Po drugie - czy Wisła grała ostatnio na miarę swoich możliwości ? Nie bardzo. Czy faktycznie dysponujemy gorszym "osobostanem" niż zespoły które sa nad nami w tabeli? Gdyby nie kontuzje to pewnie nie. Tutaj tez nie chciałbym snuć jakis teorii spiskowych, ale moim zdaniem paru piłkarzom po zwolnieniu Moskala odechciało sie grac na blokadach i stad ten "wysyp kontuzji".
Wogole nie zrozumiales mojego postu, nic a nic.

To co chcialem przekazac to poprstu fakt iz ludziom wogole nie zalezy na Wisle, Ty spogladasz w strone klubu i tylko tam upatrujesz remedium.

Ja uwazam, ze to kibice maja w obecnej sytuacji lekarstwo na chorobe Wisly tylko nikomu nie chce sie go zaaplikowac. I niech nikt mi nie mowi, ze frekwencja na pozimie zblizonym do 100% jest niemozliwa ze wzgledu na pogode. Argument finansowy tez do mnie nie przemawia bo Wisla ma o wiele wiecej niz 33 tysiace kibicow ktorych stac na bilety.

Trzeba poprostu ruszyc dupy i wziac odpowiedzialnosc za klub i nic mnie nie obchodza dzialania marketingowe klubu bo jak dla mnie to Wisla moze nawet strone internetowa skasowac. To kiedy jest na mecz sprawdze sobie na flashscorze.
Tak w glebi serca, czy naprawde uwazasz, ze usprawiedliwiona jest czyjas nieobecnosc na meczu bo klub nie przygotowal filmiku na Youtuba? Albo dlatego, ze nie gra u nas podstarzaly sredniak z ligi francuskiej?

....a w jakiej rzeczywistosci my zyjemy, ze takie argumenty wogole maja racje istnienia :-(
Ostatnio edytowane przez As : 23.12.2015 o godz. 12:28.
Odpowiedz cytując