nie rozumiem tego rozczarowania wielu, że niby miał być... a przyszedł... O co chodzi? Kto powiedział, ze miał być Bross czy Weiss? Ludzie się sami ponakręcali i teraz jest efekt. Czy Pawłowski jest zły? Czas pokaże. Czy wejdzie Coca-Cola (a może jednak ktoś inny)? Czy będzie kasa na wzmocnienia? "Módlmy się", oby!
Więcej optymizmu! Już nie raz okazało się i w Tym Klubie i w kilku innych, że to co wydawało się być oczywistą oczywistością nie zawsze się sprawdzało. I to w dwie strony...
Spokoju na Święta! Jutro też jest dzień i a nuż coś ciekawego, POZYTYWNEGO się jeszcze dowiemy.
