FraMat napisał(a):

Taka jest polityka propagandowo-informacyjna klubu:
- miał przyjść Broos czy Weiss - jest Pawłowski
- obiecano Coca Colę - wejdzie tłocznia soków Gwiazda z Goźlina Małego
- trzy, albo cztery wzmocnienia - będziemy szukać piłkarzy w Skawince Skawina
Dobranoc
|
Kto obiecał tę Coca-Colę? Chyba nikt z klubu? To, że jakaś informacja lata po Twitterach, nie oznacza od razu, że ktoś coś komuś obiecał.
Być może będę jedyny, ale zawsze lubię iść pod prąd (i nieskromnie powiem - przeważnie mam rację) - ale w mojej opinii
wybór Tadeusza Pawłowskiego na trenera Wisły Kraków to wybór dobry i odpowiedni co do naszych możliwości i aktualnych aspiracji.
Jeżeli ktoś myślał, że mając tak olbrzymie długi bieżące stać nas będzie na zagranicznego szarlatana w stylu Brossa czy O'Learyego to wybaczcie - z .....m się na głowy pozamieniał (nie podważam prawdziwości tych doniesień - tylko dopiero ten krok byłby kompletnie nielogiczny i bezsensowny). Żaden z tych trenerów nie ma wielkiego CV, a od kilku lat notuje tylko zjazd, nie sądzę żeby mieli wielką motywację by dorobić sobie tu przed emeryturą. Wydawanie kupy hajsu na trenera, który żadnym gwarantem wyniku nie jest - to dopier głupota. Lepiej zatrudnić taniego TP i resztę (o ile jest ta reszta - w to szczerze wątpie) wydać na piłkarzy o wyższej klasie niż Maciej Jankowski czy Alan Uryga - bo to piłkarze, nie trenezy zdobywają punkty.
Co do Pawłowskiego - WKS pomimo składu personalnego mocno bez szału (szczególnie po odejściu Mili) prezentował bardzo przyjemną, i co najważniejsze skuteczną piłkę, a nam tej skuteczności brakuje. Pawłowski wydaje się być gościem, który złapie dobry kontakt z drużyną, zna tę ligę, pewnie wyciągnął wnioski ze swojej pracy w Śląsku. W dodatku stawiał na młodych, stosował rotację i taki MJ7 może chyba pożegnać się z abonamentem na grę w XI.
Zejdźcie na ziemię. Wisła Kraków to już nie jest ten sam klub co 10 lat temu. Także przez was, którzy w dużej części na mecze nie chodzicie, tylko oglądacie je w TV jesteśmy, gdzie jesteśmy. Może jakby sytuacja była inna wybór Pawłowskiego mógłby być kontrowerstyjny. Ale na chwilę obecną - w warunkach klubu, którego możliwości personalne i finansowe sięgają
w porywach pierwszej ósemki - dobrze się stało, że nie zainwestowaliśmy w jakiegoś zagranicznego szarlatana.
Tadeusz Pawłowski - powodzenia!