|
Jak tu kilku kolegów z zimnymi głowami zauważyło, i ja też się ku temu skłaniam, wszystko będzie zależało od wzmocnień. Jak dostanie kilku wartościowych piłkarzy (skrzydłowych, napastnika, ofensywnego pomocnika, może środkowego obrońcę myśląc o emeryturze Arka), to coś może z tego być.
Jak ich nie dostanie, to też raczej Pawłowski cudotwórcą nie jest.
Wypada tylko życzyć powodzenia i wierzyć, że facet dostanie szansę na (samo)realizację, której nie dostał przed nim Kazimierz Moskal.
|