mam nadzieje tylko ze - cokolwiek sie stanie- to Tadek podpisal kontrakt na korzystnych dla klubu warunkach =- 3 miesieczne wypowiedzenie albo cos takiego ....pomimo ze Teddy to bardzo sympatyczny facio to wciaz mam nadzieje ze dzis jest 1 kwietnia .... jesli juz musielismy sie pozbyc Kazka to liczylem na calkiem innego trenera, kogos " z jajami" , kozaka , walczaka, wrecz pozytywnego oszoloma, pozytywnego wariata itp - niestety Tadek troche za miekki na wstrzas zespolem , moim zdaniem niczym Teddy nie rozni sie od Kazika - oprocz tego ze Kazik to czlowiek legenda o Wislackim sercu ....... gdzie ci pieniacze i frustraci z tematu o Kazimierzu Moskalu

? moze umowcie sie na jakis zbiorowy hand-job