rafkur napisał(a):

Czy aby? Na bramkarza czekaliśmy od czasów niesławnej pamięci Dolhy, który też Neuerem nie był. Cierzniak jest dobry więc wypadałoby go zostawić. Oczywiście jest kwestia kasy ale tu sprawa jest jasna - albo się takowa znajdzie (czyli bramkarz powinien zostać) albo się nie znajdzie i lecimy w niebyt. Tylko skoro przyjmujemy wersję drugą to po ch... przedłużać agonię? Olejmy rundę wiosenną i od lata jedziemy z koksem w IV lidze.
Atmosferę w szatni psują głownie przelewy a w zasadzie ich brak. Jak już kiedyś napisałem - w naszej drużynie dla Wisły gra aktualnie dwóch panów: Brożek i Głowa ( obaj emeryci z przyzwoitym statusem majątkowym). Reszta to są pracownicy. Oczywiście jedni pracownicy mogą odejść i przyjdą inni ale nie zmieni to faktu, że następni grający "dla Wisły" najwcześniej pojawią się za kilka lat.
|
Dolha jak gral w Wisle, to byl lepszy od Neuera

. Jego problemem bylo to, ze zagral na tym problemie chyba tylko kilka meczow w zyciu. Z tego co wiem po odejsciu z Lecha tez mu sie jakos nie wiodlo.