"Misiewicz powiedział, że w gabinecie b. szefa Centrum polskie godło "było za żaluzjami, ale w centralnym miejscu wisiał herb Federalnej Służby bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej". "To jest bardzo ciekawa dla nas informacja" - dodał.
Jeśli to prawda, to grubo....
No ale tak szczerze, wydaje mi się to tak niewiarygodne, bo strasznie głupie- szczególnie po zmianie władzy.
A tutaj z kolei podobna strona, tylko mowa o nim jako szpiegu amerykańskim... Walka "buldogów pod dywanem" ?
http://wiadomosci.dziennik.pl/polity...piegostwo.html
Michalkiewicz miał racje. Szykują się naprawdę bardzo ciekawe czasy
