|
Dzwoniłem do Cupiała, żeby się dowiedzieć co dalej z Wisłą.... nie jest kolorowo. Ogólnie ciężko było zrozumieć cokolwiek, nie odebrał Cupiał tylko jego żona, a w tle słychać było odgłosy libacji alkoholowej Smudy (krzyczał coś po niemiecku), Kapki (mówił, że załatwi jakiegoś magika z Brazylii, ale dopiero podczas karnawału w Rio de Janeiro), no i Cupiała (mówił, że najwyższa pora na MP i LM).
Ostatnio edytowane przez silver03 : 21.12.2015 o godz. 10:14.
|