|
Rozmawiałem z Mielcarem jakies 3 miechy temu i mówił ze aż serce mu sie kraje jak widzi co sie dzieje w Wiśle, wiec ...nie sadze. Miedzy wierzsami brzmiało to jak żal za fajną dupą z która sie kiedys spotykałeś, tyle ze ona została ladacznicą wiec żony z tego juz nie bedzie.
Basałaj? Ajajaja
Smuda bedzie. Kapka sciagnie Cueto z Paragwaju i Quinterosa, odkurzy sie Marmolede i zrobi utrzymanie za pół ceny
Jeden B jak był w Wiśle to zbudował sobie taki mur ze jak chciałes z nim pogadac to najpierw trzeba było zalakowany list wysłać napisany na papirusie.
Ostatnio edytowane przez szprotson : 21.12.2015 o godz. 09:17.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
|