ABGwislakABG napisał(a):

Hmm, wydawalo mi sie, ze niewiele oczekuje poprzez odejscie od krakowskiej pilki.
Jezeli to sa "dopalacze" czy "pierrdolenie jak potluczony" to zwinmy lepiej interes.
|
Mi akurat bardziej chodziło o post "A co takiego wyprawia Pan Cupiał?", zapomniałem cytatu dołączyć. Mnie krakowska piłka, polegająca na setkach bezproduktywnych podań kończących się na stratach sabotażysty Jankowskiego, do szczęścia nie jest potrzebna.