Grisza1 napisał(a):

|
Sugestywne jest to, że jesteśmy jedną z pięciu drużyn ekstraklasy, które mają dodatni bilans bramek. Cztery pozostałe drużyny zajmują cztery pierwsze miejsca w tabeli. Cztery mecze (Derby, Piast, Górnik Łęczna i Pogoń) przegraliśmy jedną bramką, dziewięć zremisowaliśmy. Gdyby w każdym z tych meczów wpadła nam jedna bramka więcej, mielibyśmy 22 punkty więcej. 22 punkty więcej!!! Więcej niż jedną bramką przegraliśmy tylko trzy razy: Z Lechem, z Lechią i z Legią. Wszystkie pod wodzą Broniszewskiego, po dymisji Moskala. Wisła jeśli już wygrywała, to zawsze przynajmniej dwoma golami. Wiem, że żadne to pocieszenie, ale po prostu w tej rundzie brakowało nam fuuuuuurę zwykłego farta.
|
Najśmieszniejsze jest to,że wystarczyło wygrać z Pogonią to byśmy byli na...8 miejscu od cała Ekstraklapa
