|
Bez "wyczyszczenia" wewnętrznego długu Wisły wobec Tele-Foniki żadne zmiany w Wiśle się nie powiodą. ITI "anulowało" dług Legii w wysokości coś około 150 mln pln (jeśli dobrze pamiętam)
Oczywiście mechanizm były inny (podniesienie kapitału Legii bezgotówkowo i kompensata z długiem wobec ITI). Wisła też może to rozwiązanie zastosować. Bo z bagażem ponad 100 mln długu nie ma szans na rozwój, bez względu czy będzie Wisła prywatnym majątkiem Cupiała czy też dale własnością Tele-Foniki. Nic nie pomogą wtedy jacyś inwestorzy skupieni wokół Skrobowkiego. Po prostu balast jest zbyt duży. Legia bez pozbycia się tego długu też by tonęła jak Wisła.
Jak przeczytam że są planowane takie zmiany, uwierzę że idzie lepsze. Bo sama zmiana trenera czy prezesa to tylko kosmetyka.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|