|
IMHO to plaga kontuzji nie jest przypadkiem. Nie, nie wietrzę spisków. Po prostu za Moskala piłkarze grali na przeciwbólowych, poświęcali się, ryzykowali. Teraz ryzykować im się.nie chce. Po co złapać kontuzje, jak pewnie w przerwie odejdą? Ktoś wierzy w "poważną" kontuzję Sadloka?
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
|