maTS napisał(a):

Skoro chcemy niby się wzmocnić i walczyć o coś to ciezniaka się pozbywamy, tzn nie przedluzamy z nim umowy... coś nie tak chyba
|
Będac na miejscu Cierzniaka przedłużałbyś kontrakt w klubie chylącym się ku upadkowi, w którym nie płaci się na czas, organizacyjnie i finansowo jest bagno, mając 32 lata na karku?
Do takiego tanga trzeba dwojga, Cierzniak ślepy nie jest i wcale bym mu się nie dziwił, gdyby nie przedłużył. W tej sytuacji za dobrą monetę możnaby wziąć jakiegoś odstępniaczka od Legii w okolicach 50-100k euro.