Temat: Bilety
Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12238
Stary 19.12.2015, 17:01
Nie ma co płakać i żyć tym, że jutro czy pojutrze będzie na mecze chodziło po 20 tys. Wisła gra słabiej, na mecze przychodzi mniej osób, na wyjazdy jeździ mniej osób ale to nie powód żeby się zadręczać i załamywać, żeby płakać i jęczeć. Życie toczy się dalej. Wisła nadal w naszych sercach i nieważne czy 5 czy 20 tysięcy. Trzeba na meczach dawać z siebie wszystko a nie się załamywać, że nas jest za mało.
A chyba taka się u nas chora zależność wytworzyła, że im gorzej na boisku, im mniej ludzi na meczach to doping siada. Wiadomo, że o Mistrza nie walczymy ale dalej z dumą trzeba śpiewać wiślackie piosenki a nie mruczeć jakby się ktoś Wisły wstydził.
Dobrze bawić się można i w młynie 1 000 i na wyjeździe w 100 osób. I to powinien być nasz cel obecnie, dobra zabawa, dobra atmosfera. Bo na chwilę obecną tylko to nam zostało i tylko to może przyciągać do Wisły, bo piłkarze jak na razie grą tego nie robią, zarząd też marketingu nie prowadzi.

Także przestańcie w końcu płakać, że tak mało osób na mecze chodzi. Były mistrzostwa, była dobra piłka, były puchary, Wisła była medialna itd to normalne, że więcej osób na meczach było. Teraz jest gorzej ale lepiej się do tego przyzwyczaić niż co mecz doznawać szoku (a niektórzy tak właśnie żyją), że co to się stało, że tak mało osób przyszło itd. Po prostu trzeba przestać za dużo myśleć i dalej robić swoje!
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując