|
Nawet tego nie czytam. Odnosnie tk mam wyrobione zdanie - pis nie dokonczy rozdziabanego gowna, czyli tk. Same dzialania do momentu powolania 2 partyjniakow, Ciocha i Pszczolkowskiego w porzadku. 2/3 w powolywaniu sedziow nic nie da, tylko jeszcze wiecj partiokracji, jeszcze wiecej urzedasow, biurokracji, wiecej pieniedzy z kieszeni podatnika na pensje dla kolejnych sedziow.
Jeszcze wieksza ilosc partyjniakow na stolkach i zabezpieczenie "pewnosci orzeczen" jak jeden z pisowcow byl laskaw okreslic.
Ilosc potrzebnych sedziow do orzeczenia wyroku w te pewnosc sie wpisuje. Wystarczy, iz mianowani przez pis w razie wypadku (czyt. przegrania nast. wyborow) wystarczy, iz sie nie pojawia przy orzekaniu wyroku, w zwiazku z czym beda one niewazne.
Co powinien zrobic pis? Tak jak pisalem na shoutboksie serkowi - wstawic 5 sedziow, w ktorych moznaby miec choc cien wiary w bezpartyjniactwo, co moznaby uzyc w argumentacji przy dysputach czy to medialnych czy forumowych.
Edit: Podsumowujac - z racji retoryki przyjetej przez Kerima - pis pierrdoli sie w tancu, a nie robi porzadek. Nie, nie zmienia to okraglostolowego tworu, tylko pis wyrzucil proporce pozsl i wstawil swoje. Takie "porzadki". Fundamenty gnija nadal i gnic beda.
Ostatnio edytowane przez ABGwislakABG : 18.12.2015 o godz. 14:54.
|