|
W sumie powrót tego buraka Smudy wcale mnie nie zdziwi. Nas nie stać na odprawę dla niego a jego już nikt o zdrowych zmysłach nie zatrudni więc nawet to logiczne. Jedna strona rezygnuje pewnie z części kasy za cenę utrzymania się wśród futbolowych "żywych" a druga rezygnuje z ambicji i rozsądku w imię zmniejszenia wymaganej przez drugą stronę kwoty.
Natomiast aż strach się bać jak się pomyśli, że on może mieć cokolwiek do gadania na temat zarządzania klubem.
Ostatnio edytowane przez rafkur : 17.12.2015 o godz. 19:47.
|