|
Oczywiście że nie wiem ani tego co obiecał Cupiał Gaszyńskiemu ani też do czego zobowiązał się Gaszyński wobec Cupiała.
Ale jedno wiadomo na pewno: Gaszyński przyszedł do klubu, który był w tragicznej sytuacji finansowej i niewiele lepszej organizacyjnej. Wiele trupów w szafach, a te mają to do siebie, że ani BC ani RG nie widzieli o wszystkich.
W takiej sytuacji 12 miesięcy to nie jest długi czas, proces wyprowadzania Wisły na prostą to proces kilkuletni.
Z mojego punktu widzenia wiele spraw się polepszyło, chociażby możliwość kupowania biletów przez internet. I nie chodzi tutaj tylko o komfort, bo w moim przypadku jest to możliwość pomocy dla klubu - kupuję bilet dla siebie i dzieciaków, na samym meczu mam okazję być niestety rzadko.
Ale powtarzam - patrząc na doświadczenie RG w poważnym biznesie nie wierzę, że obiecał Cupiałowi bajki. To raczej Cupiał naobiecywał Gaszyńskiemu, a w międzyczasie wyszła sprawa z konsolidacją kredytów dla Telefoniki, która zmieniła znacząco sytuację.
Dlatego podtrzymuje moje zdanie - wywalenie RG to sygnał, że Wisła nie jest poważnym klubem, z wizją.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|