jeśli ogromny minus, jakim ma być Smuda na stołku dyrektorskim - przykryje masa plusów w postaci kasy, trenera, zawodników itd., to jestem w stanie to zaakceptować. W tym klubie niestety nigdy nie może być do końca normalnie

Jak są zawodnicy i zarząd, to nie ma trenera, jak jest trener i zarząd, to nie ma zawodników, jak jest trener i zawodnicy, to łysy za sterem (obojętnie, który)
