Cytat:
|
Rzygam już tą całą aferą wokół TK. Głosowałem za obecną władzą, ale mogliby już odpuścić dla wszystkich bo mądry głupiemu ustępuje a z wiatrakami nie wygrają.
|
Nie piję bezpośrednio do Ciebie ale właśnie to jest cel mediów żeby ludziom zohydzić partię lub jakąś sprawę. Tak s....ysyny piętnują byle gówno, tak się czepiają, tyle o tym mówią, że ludzie rzygają PiSem/kibicami/Smoleńskiem, że aż nienawidzą tej partii, kibiców itd.
A tak na prawdę to niby gdzie PiS dużo gada o TK? To media narzucają dyskurs. Jak będa chciały media to będą gadać o bajkach z politykami i będziemy rzygać gadkami o bajkach bo, kórego kanału nie włączysz to tylko o jakichś bajkach .......ą.
To jest straszna polityka mediów i dlatego by się przydało te szwabskie media wyjebać w kosmos i tych volksdojczy Lisów i innych wysłać na emerytury.
Mamy obce media i mamy zdrajców narodu jako dziennikarzy. Wniosek? Jak się chce rzygać Smoleńskiej, PiSem i kibicami to znaczy, że jednak systemowi są te sprawy niewygodne i specjalnie obrzydzają.
To samo jest z tym jak nas widza media za granicą. Chwała Bogu, że mamy internet i wszystko można łatwo sprawdzić, można się bawić w małego detektywa. I co się okazuje? Że te media zachodnie to tak nas widzą bo jakieś .......one śmiecie dziennikarskie wypisują paszkwile na Polskę - już nawet nie mówię o PiSie ale o narodowcach, MN, kibicach na łamach zachodnich gazet, portali, dają wywiady telewizjom.
To jest czyste kurestwo i za takie coś to powinna być szubienica. Nie dość, że tu robią krecią robotę to jeszcze za granica plują na Polskę.
Najpierw sami plują a później mówią "patrzcie jak o nas piszą za granicą". Szczyt bezczelności.
A tak na prawdę zastanówmy się. Co kogo za granica obchodzi Polska? Chuja obchodzimy kogokolwiek tak samo jak nas chuja obchodzi Łotwa, Litwa (no chyba, że chodzi o sprawy naszych Rodaków na Litwie), Szwecja, Dania, Niemcy itp.
Zadajmy sobie pytanie. Jaką my mamy wiedzę na temat choćby naszych sąsiadów? Czy wiemy kto jest prezydentem, premierem Czech, Słowacji? Czy wiemy jakie te Kraje mają stanowiska w wielu ważnych sprawach dla Europy, dla siebie? Czy tam są zadymy narodowców? Jeśli tak to kiedy, gdzie ostatnio były?
Jestem pewien, że wielu z nas, kibiców nie orientuje się nawet w sprawach kibicowskich za granicą. Choć się interesujemy tym, choć się gdzieś przeczyta, obejrzy filmik z zadymy to w natłoku informacji i zgiełku życia to wszystko przemija. Pozostaje tylko w pamięci (albo i nie) fakt, że np w Sztokholmie była zadyma przed derbami ale w sumie ilu się biło, ilu zatrzymano, czy się coś grubego tak an prawdę działo? Kto o tym będzie pamiętał? W ogóle co to kogo obchodzi? Czy ich życie i sprawy mają wpływ na Polskę?
Jedynie może pozostaje taki stereotyp, że w tym kraju to można w mordę dostać, że na zachodzie to rządzi pedalstwo i upadek moralny panuje, że gdzieś tam szaleją narodowcy a gdzieś antifa. Ale kojarzyć fakty? Wątpię. No chyba, że tylko ja jestem głupi a wszyscy, w szczególności lewactwo może wyliczać na palcach argumenty na to, że ty i ówdzie jest straszne kibolstwo lub faszyzm bo wtedy i wtedy to była taka i taka sytuacja.