@Karherop
Spłata zobowiązań to na chwilę obecną zatamowanie krwawienia. Potrzeba inwestycji i podniesienia poziomu sportowego, żeby przyciągnąć statystycznego Janusza z jego kiełbasą (jakkolwiek by to nie brzmiało

) na stadion. Z tego, co pamiętam z różnych artykułów, to dług Wisły systematycznie rośnie (chyba nawet nie wliczając pieniędzy, które prędzej czy później będziemy musiely wypłacić Mandziarom i innym Genkowom), więc chyba z tą bieżącą płynnością finansową nie byłbym taki pewny. Z tego, co kiedyś mówił Gaszyński, samofinansowanie klubu to ok. 15

tysięcy kibiców na każdym meczu (niech mnie ktoś poprawi, jeśli to niewłaściwa wartość), więc średnia frekwencja może być pewnym odniesieniem do aktualnej kondycji finansów klubu.
@luke1906
Szkoda, nie szkoda, takie postępowanie względem pracowników klubu prowadzi nas w prostej linii do IV ligi.