|
Patryk Małecki - jak gościa nie lubię (z wiadomych względów), to sportowo Wiśle by się przydał.
Po ciężkiej kontuzji się zdecydowanie odbudował. Jest w formie lepszej niż był gdy odchodził z Wisły. Jeśli do kogoś nie przemawia moja opinia, to niech sobie zobaczyć statystyki Małeckiego z tego sezonu w Pogoni. Przypomnę, tej samej Pogoni, która jest w czubie ligi i do niedawna była jedyną niepokonaną ekipą. Samo to, że w większości spotkań rozpoczynał w pierwszym składzie niech będzie sporym wykładnikiem.
A to że są z nim pozasportowe problemy? ostatnie, co możemy teraz zrobić to wybrzydzać...
Jeśli w zimie przyjdzie Małecki, Chrapek, Drzazga już jest, dojdzie jeszcze z dwóch obcokrajowców do ataku (z czego jeden może wypali), wyzdrowieje Sarki to może uratujemy ekstraklasę.
|