Grisza1 napisał(a):

|
Problemem Wisły jest poczucie megalomanii i oczekiwania na wyrost nie mające realnych podstaw. Obecna Wisła to drużyna na połówkę tabeli, a czy będzie to miejsce 5 czy 12 zależy od sumy zdarzeń niezależnych od nas, czyli postawy sędziego, szczęścia, gry innych zespołów. Wynik na miejsca 5 - 12 gwarantował nam Smuda. Zamiast jednak uczciwie powiedzieć kibicom: proszę państwa, sytuacja finansowa jest trudna, w najbliższych dwóch sezonach gramy o miejsce w środku tabeli, gdyż chcemy je poświęcić na ustabilizowanie sytuacji budżetowej, a każdy wynik ponad te pozycje będzie naszym sukcesem, to zaczęto nakręcać się na mistrzostwo i puchary. Zwolniono Smudę, bo puchary zaczęły się oddalać, zatrudniono Moskala, który pucharów nie zrobił. Teraz zwolnienie Moskala, bo przegrał derby. Przecież w tej polityce nie ma ładu ani składu. Brak jakiejkolwiek konsekwencji, planu strategicznego. Wisła jest obecnie jak Piotrek Żyła w skokach: czasem odda genialny skok, czasem spieprzy na całej linii, czasem jest autentycznie śmieszny, a czasem żałosny. Taki skoczek, którego głównym celem jest trwanie i skakanie. Bez perspektyw, że zdobędzie medal, puchar świata czy inne trofeum.
|
Ale Smuda uczciwie mówił kibicom jaka jest sytuacja tyko wszyscy go za to jechali.
Moskal kolorował rzeczywistość ale w granicach rozsądku i mocarstwowych planów nie snuł.
Teraz weźmiemy kolejnego trenera i za około roku poleci i tak w kółko Macieju.