Dziś w telewizji pokazywano wyłącznie małe grupki ludzi i nie było ani jednego ujęcia całego rozciągniętego marszu. Wczoraj za to pokazywano kilkanaście razy marsz "z lotu ptaka" (pokazano nawet mapkę ulicy i zaznaczono na niej jak bardzo rozciągnięty jest tłum ludzi).
Przypomina mi to pewne ujecie z kampanii "Nowoczesnej".
